Sep 25

W sumie to na własne życzenie je kupiłem i stałem się ofiarą, no ale ktoś musiał to sprawdzić. Poza tym człowiek uczy się na własnych błędach, więc nie ma, co lamentować. Pierwszą rzeczą, jaką zakupiłem i jestem rozczarowany to lutownica.

Lutownica

Fajna, Oporówka, z regulacją temperatury, wyłącznikiem, podstawką na grot, kawałek korka na wycieranie grota. Małe zgrabne a przy tym sprzedający dorzucił gratis 3 groty. Jak dla mnie amatora w zupełności wystarczy do zlutowania przerwanej ścieżki w pilocie, telefonie, lub innej pierdółce w domu.  Wcześniej miałem transformatorówkę, ale kiedyś mi upadła i się rozleciała. Oczywiście do lutowania chętny był też ojciec, rozleciało się coś w stacyjce w samochodzie, i oczywiście "złota rączka" wyniuchała, że u mnie stoi sprzęt. Więc na pewno bym się nie obraził jak by sobie pożyczył. Z tak intensywnego użytkowania, bez wcześniejszej praktyki wynika tylko jedno: grot do wymiany! Luzik bluzik pomyślałem, mam jeszcze 3 sztuki nówki nieśmigane, założę, i mogę działać dalej. Tu jednak przy zakładaniu okazało się, że groty gratisowe mają o 1mm większą szerokość, czyli jakieś 0,5 mm średnicę. Oczywiście większy rozmiar nie wejdzie do szparki, w którą Chińczycy wyposażyli uchwyt. Mada faka! Jak tu założyć teraz to dziadostwo by coś polutować??
2 takie same groty wg. sprzedającego

Jeśli według sprzedającego te 2 groty są takie same to ja mam skrzydła i potrafię latać.


Continue reading "AlleBubel 2009"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , , , ,