May 14

Z firmą Asus związany jestem od ponad półtora roku. Od tegoż czasu jestem szczęśliwym posiadaczem laptopa tejże firmy. Nie narzekam, nie mam z nim żadnych problemów, a praca na nim jest lekka łatwa i przyjemna. Ergonomiczność jest kluczem sukcesu, bo o to chodzi żeby się nie męczyć ze sprzętem. Ostatnio jednak zauważyłem, że Asus zaczął brnąć w nieco gorszym kierunku. Po udanym (chyba) starcie z serią atomów i ogólnym boomem na małe 8,10 i 13 calowe zabawki, ASUSTeK Computer zaczął dawać do normalnych notebooków touchpady nowej technologii ( co nie znaczy lepszej), moim zdaniem tracąc. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista! Nowe elementy sterujące miały być lepsze, tym czasem "Feel the cool Comfort" nie sprawdza się z (przynajmniej) moimi palcami. Wiem, może jestem koślawy, mam jakieś dziwne paluchy albo jeszcze coś innego ale praca z takim panelem dotykowym to prawdziwa męczarnia. Jak opisuje jedna z popularniejszych encyklopedii : Wikipedia - "Najczęściej spotykaną metodą działania touchpada jest wyczuwanie pojemności elektrycznej palca (dlatego nie reaguje on np. na ołówek ani dłoń w rękawiczce)", Tajwańska firma jako zaletę wypisuje z kolei : "25% cooler than body temperature." Co można tłumaczyć ( przynajmniej ja sobie tak przetłumaczyłem), że działa nawet przy 25% niższej temperaturze niż ma ludzkie ciało. Czyżby urządzenia synaptics działały inaczej w Asusach niż innych markach? Przecież synaptics można spotkać niemal w każdej marce lapciaka...


Continue reading "Beznadziejne touchpady w nowych laptopach Asus'a"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , , ,
Sep 25

W sumie to na własne życzenie je kupiłem i stałem się ofiarą, no ale ktoś musiał to sprawdzić. Poza tym człowiek uczy się na własnych błędach, więc nie ma, co lamentować. Pierwszą rzeczą, jaką zakupiłem i jestem rozczarowany to lutownica.

Lutownica

Fajna, Oporówka, z regulacją temperatury, wyłącznikiem, podstawką na grot, kawałek korka na wycieranie grota. Małe zgrabne a przy tym sprzedający dorzucił gratis 3 groty. Jak dla mnie amatora w zupełności wystarczy do zlutowania przerwanej ścieżki w pilocie, telefonie, lub innej pierdółce w domu.  Wcześniej miałem transformatorówkę, ale kiedyś mi upadła i się rozleciała. Oczywiście do lutowania chętny był też ojciec, rozleciało się coś w stacyjce w samochodzie, i oczywiście "złota rączka" wyniuchała, że u mnie stoi sprzęt. Więc na pewno bym się nie obraził jak by sobie pożyczył. Z tak intensywnego użytkowania, bez wcześniejszej praktyki wynika tylko jedno: grot do wymiany! Luzik bluzik pomyślałem, mam jeszcze 3 sztuki nówki nieśmigane, założę, i mogę działać dalej. Tu jednak przy zakładaniu okazało się, że groty gratisowe mają o 1mm większą szerokość, czyli jakieś 0,5 mm średnicę. Oczywiście większy rozmiar nie wejdzie do szparki, w którą Chińczycy wyposażyli uchwyt. Mada faka! Jak tu założyć teraz to dziadostwo by coś polutować??
2 takie same groty wg. sprzedającego

Jeśli według sprzedającego te 2 groty są takie same to ja mam skrzydła i potrafię latać.


Continue reading "AlleBubel 2009"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , , , ,