Jul 25

Instalowanie dodatków do przeglądarki internetowej często kończy się niepożądanymi skutkami, których czasem nie potrafimy sami odwrócić. Podobnie było i w tym przypadku, gdy przy okazji instalowania jakiegoś programu (zazwyczaj nie czytam co jest napisane podczas instalacji tylko na wszystko się zgadzam). Tak więc po instalacji jakiegoś tam programu nie zauważyłem, że zainstaluje mi on automatycznie wtyczkę do Firefoxa zmieniającą domyślną wyszukiwarkę z Google na... Niby Google. Niby Google oznacza, że wyszukiwanie nadal odbywa się za pomocą silnika firmy z Mountain View, z tym że jest to tak przerobione że producent wspomnianego programu otrzymuje zysk (AdSense dla wyszukiwania). Czyli każde zapytanie to pieniążek dla Producenta programu. Chamsko ale zdrowo. Wszystko było by ok, gdyby nie to, że język wyszukiwania zmienił się na angielski, co w związku z tym wyniki wyszukiwania były mniej trafne. Denerwowało mnie to niezmiernie. Dotychczas przyzwyczajony byłem, że najlepsze wyniki pojawiały się najwyżej, a tu jakieś badziewne strony wskakiwały na pierwszy ekran. Wyszukiwanie odbywało się oczywiście bezpośrednio z paska adresu a nie ze strony Google.

Badziewna wyszukiwarka

Continue reading "Jak zmienić domyślną wyszukiwarkę w Mozilla Firefox?"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , ,
Jul 19

Wracaliśmy akurat z Dziewczyną z niedzielnej przejażdżki, pogoda w weekend dopisała. Było pochmurno, ale nawet nie kropiło. Aura była jednak przytłaczająca. Jechaliśmy ul. Wielicką wjeżdżaliśmy do Krakowa kiedy nad nami otworzyło się niebo i wylał się chyba cały miesięczny zapas wody! Jechać się prawie nie dało. Wycieraczki na największym biegu nie nadążały ścierać wody z szyby. Ale okazuje się że w porównaniu do tego co działo się nieopodal Krakowa to pestka! Nie było mnie przy tym ale 20 godzin po całej akcji zdjęcia wyglądają imponująco. Takiej wody nie było nawet przy okazji ostatnich 2 fal powodziowych. Spowodowane było to pewnie tym, że woda nie miała gdzie ściekać, a ziemia nie nadążyła wsiąkać takich ilości wody. Miejscowość Nowe Brzesko - Nękanowice i północna strona drogi wyglądała dziś tak: 

Nekanowice 19.07.2010

Continue reading "Nawałnica 18.07.2010"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry:
Jul 16

Skąd to dzisiejsze poranne zamieszanie? Wszędzie policja, straż, pogotowie, biało czerwona taśma i zakaz zbliżania się do UG w Proszowicach. Zamknięta część głównej ulicy 3 Maja. Zrobiło się chicho jak w niedzielę po południu, jedynie syreny policyjne raz  stąd raz z stamtąd... Okazuje się że jakiś dowcipniś zadzwonił, że w UG jest bomba. Do nas do sklepiku podszedł policjant, przedstawił się, że jest z wydziału kryminalnego, poinformował nas, że w razie potrzeby będziemy musieli zamknąć dobytek i się udać w bezpieczniejsze miejsce, gdyż na co dzień pracuję wiz a wiz Urzędów. Proszowice, mogło by się wydawać proste małe miasteczko. A jednak jak widać są też ludzie którzy mają fantazję i nie bojąc się konsekwencji wydzwaniają i opowiadają takie pierdoły. Dziwne, jest to, że chyba urzędnikom nikt nie powiedział że coś jest na rzeczy, że powinni się ewakuować, bo jak można było zauważyć, początkowo wyglądali przez swe okienka i przyglądali z zaciekawieniem się co się dzieje. Dopiero później po jakimś czasie ( ok godzina) pracownicy banku i urzędów powychodzili na zewnątrz. (Pracownicy skarbówki nie ewakuowali się). A może nie chcieli siać paniki, i jeśli informacja nie jest jakoś bardziej potwierdzona to powinni siedzieć na tyłkach dalej? Któż to wie....

Czyżby władza czymś zawiniła? Klienci którzy przychodzili mówili że im się należało, więc władza raczej nie jest tu lubiana. Ja tam nie wiem, mną rządzą inni ( na szczęście).

Continue reading "Bomba w Urzędzie Gminy w Proszowicach"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry:
Jul 5

Komunikacja w Proszowicach w ciągu kilku ostatnich miesięcy napotyka na spore bariery. Głównie chodzi tu o interes BUSiarzy, którzy dotychczas ( i jeszcze nadal) stacjonują na ul. Kolejowej na przystanku komunikacji publicznej ( dworzec). BUSy były i są jedyną formą dojazdu ludności do Proszowic z ościennych miejscowości, a także z Krakowa, Kazimierzy Wielkiej, Koszyc i innych większych bądź mniejszych miasteczek. Autobusy w Proszowicach ostatni raz widziane były przez rozpoczęciem budowy Lewiatana na placu PKS. Były to typowe stare autobusy, którymi szczerze mówiąc i tak nikt chyba nie jeździł. Nic dziwnego, że plac ten zamienia się w supermarket. Sam nie mając jeszcze samochodu jeździłem busami do, i z miasteczka czy to w stronę Krakowa, czy mojej miejscowości. A przecież nie każdy posiada samochód, lub też nie opłaca mu się dojeżdżać własnym autem, gdy pod nosem BUSik śmiga. Nie wspomnę już o starszych babciach, które masowo przyjeżdżają do szpitala, ludzi spragnionych zakupów co środa (jarmark), uczniów tutejszego liceum itd.

Mnogość BUSów sprawiła, że te mogły ze sobą konkurować, oferując dla klientów coraz to lepszy standard przewozu, niższe ceny czy też nowe trasy przejazdu. To konkurencja była regulatorem rynku. A dzięki dobrej komunikacji Proszowice mogły się rozwijać. Bo każdy przyjezdny, to potencjalny klient dla tutejszych sklepikarzy. Klienci zostawiali tu swoje pieniądze, a miasto mogło na tym czerpać zyski, rozrastać się i zyskiwać na popularności. Okazuje się jednak, że przez Władze miasta wszystko wkrótce się zmieni. Dlaczego na celowniku są władze Proszowic? Bo to one regulują między innymi sprawy takie jak te opisane poniżej.

Continue reading "Komunikacja w Proszowicach - Umiera"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , ,
Jul 3

Lars Reppesgaard : Imperium Google
Właśnie zakończyłem lekturę książki "Das Google-Imperium", przełożonej z języka niemieckiego. W polskim tłumaczeniu brzmi ona "Imperium Google". "Google zna Cię lepiej niż sądzisz"... dzięki temu zachęcającemu tytułowi skłoniłem się do zakupu tej książki. Jako że jestem studentem Informatyki temat jest mi bliski.

Skłaniam się do tego by napisać pracę inżynierską na temat handlu danymi osobowymi, a myślę, że Google jest do tego idealnym przykładem (jeszcze nie handluje, ale gromadzi je na potęgę).  Wracając do książki? Całość podzielona jest na 4 działy, z których każdy opisuje inne zagadnienia związane z powstaniem, działalnością oraz rozwojem giganta. W pierwszej części mamy garstkę historii, dowiadujemy się w (wielkim przybliżeniu oczywiście) jak powstawały pierwsze pomysły i wizje. Jakie były początki Google, skąd wywodzi się nazwa i kim są jego twórcy. Druga część, to bardziej szczegółowy opis firmy, jakby rozwinięcie pierwszego działu. Dostajemy znacznie bardziej szczegółowe informacje. Treść jest ciekawa, i optymistyczna. Google wydaje się być firmą idealną. Praca w Googlepleksie jest opisywana, jako dobrze płatna, pracownicy mają wiele swobody, i nie powinni mieć powodów do narzekań. Dostajemy zarys jak zbudowana jest infrastruktura komputerów, jak się rozrastała i jakiej jest obecnie skali. 

Continue reading "Google zna Cię lepiej niż sądzisz - czyli Imperium Google"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , ,
Jul 2
Pisałem kiedyś o wyjątkowo zakurzonych komputerach. Znalazło się tam kila zdjęć, czas dołożyć następne znaleziska. Aktualizując wątek, zastanawiam się co jeszcze można znaleźć w obudowie komputera, i jakie pokłady kurzu przefiltrowanego przez wiatraki mogą mnie jeszcze zaskoczyć. Heh, czekam na jakiegoś rodzynka..
Pamięć RAM

Continue reading "Brudasy cz.2 czyli brudne komputery"

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , ,

(Page 2 of 28, totaling 167 entries)