Nov 23
Zanosi się na kolejne podsumowanie głośników chwalonej tak w koło firmy Creative i chyba mało jeszcze znanej na rynku Modecom. Od jakiegoś czasu jestem nieszczęśliwym posiadaczem zestawu głośnikowego P380 właśnie wyprodukowanych przez Creative ( wyprodukowanych to chyba za dużo powiedziane, bo i tak pewnie chińczycy zapierniczali przy ich składaniu) w każdym razie powyższa firma się pod nimi podpisuje.
Moje P380 (zestaw 2+1) jak wspominałem mają bardzo poważna wadę, polegającą na "pierdzeniu? przy podaniu większej ilości basu lub pogłośnieniu do pewnej wartości. Niedawno wpadły mi w ręce, zupełnie za free A200. Też zestawik 2+1, i jak je określił Szuman na swoim Blogu ? Mocą nie imponują? a mają albo powinny mieć: Niskotonowy 5W a satelicki 2W. No tak? mocą nie grzeszą, ale cóż ma moc wspólnego, z jakością wykonania?
Kontynuując temat mocy, do jakości pragnę przedstawić moje nowe odkrycie ( piszę moje, bo produkt na rynku pewnie od jakiegoś czasu już jest) te głośniki to jak wspomniałem Modecom MC-2009.Fuck! znowu zrobili coś porządnego...
MC-2009
Przy rozmiarze nie większym niż puszka coca-coli mocy 2W ta chińszczyzna w całej swej istocie prezentuje się na tyle dobrze, że zaskoczony zostałem do kwadratu. Te maleństwa, to głośniki przeznaczone do laptopów, choć można ich używać i na desktopach, nie wymagają dodatkowego zasilania. Posiadają jedynie wyjście USB, przez które ciśnie jednocześnie zasilanie jak i dźwięk. Co najważniejsze, przy podaniu maksymalnej głośności w laptopie( zaznaczam WSZYTKIE suwaki na max) i uruchomieniu jakiejkolwiek muzyczki głośniki dawały radę. Ani jednego ?pierdnięcia?, brzęczenia, charczenia oraz zniekształcenia.
przy laptopie (nie moim)
Wymiatały dość głośno( nie tak jak te standardowe montowane w laptopie). Naprawdę można je śmiało używać gdziekolwiek i nie wstydzić się dźwięku. Na dodatek w parze z jakością, idzie dobra cena. Rzadko oczywiście można takie perełki znaleźć, ale jak widać ?szukajcie a znajdziecie?. Cena głośników nie przekracza 45 zł.
Strach pomyśleć, co bym dostał kupując w tej ceni podobny produkt innych firm. Jeżeli głośnik ma pewną wartość mocy X to ja, jako konsument ufając specyfikacji producenta powinienem z nich wyciskać dokładnie X mocy niezależnie czy głośników używam od święta czy pracują non stop na full. Tłumaczenie, że nie można wiele wymagać, bo mają małą moc jest bezsensowne.
Kupując głośniki o X mocy, żeby cieszyć się dobrą jakością dźwięku, muszę nie pogłaśniać powyżej ~ 80% możliwości zestawu, bo będzie kaszana. MC albo buduje porządny sprzęt, albo skutecznie stosuje ograniczenia, które uniemożliwiają spieprzenie dźwięku. A poza tym jak tak charczy w głośnikach, to boję się, że mogę je uszkodzić. AVE Modecom! W końcu te żółte chińskie rączki zaczęły produkować coś naprawdę solidnego.

Posted by Sasni

Defined tags for this entry: , , ,
299 hits

Podziel sie

Twitter Facebook Blip Flaker

0 Comments

Display comments as(Linear | Threaded)
  1. No comments

Add Comment


Enclosing asterisks marks text as bold (*word*), underscore are made via _word_.
Standard emoticons like :-) and ;-) are converted to images.
E-Mail addresses will not be displayed and will only be used for E-Mail notifications.

To prevent automated Bots from commentspamming, please enter the string you see in the image below in the appropriate input box. Your comment will only be submitted if the strings match. Please ensure that your browser supports and accepts cookies, or your comment cannot be verified correctly.
CAPTCHA