May
28
2010
Tak, to prawda. Na oficjalnej stronie zespołu pojawiła się informacja, o koncercie który odbędzie się 18 czerwca bieżącego roku. Na dzień koncertu przypada jednocześnie okoliczne święto "Dni Proszowic". W związku z tym wstęp będzie za free! Byle tylko nie padało! Niezmiernie jestem uradowany tą informacją, gdyż już po wszystkim będzie blisko do domu... Ciekaw jestem jak zespół zostanie przyjęty, podejrzewam, że większość by się ucieszyła z jakiegoś Disco-Polo, jednak ja zasilę szeregi zwolenników grupy. W dniach Proszowic jeszcze nie uczestniczyłem, nie wiem dokładnie jeszcze w którym miejscu będzie to wszystko zorganizowane ale mam nadzieję że organizatorzy nie dadzą ciała. Parę razy zdarzało mi się być na dniach Nowego Brzeska - tam było gdzie ustawić scenę i pomieścić przybyły lud. Liczę, że przywiozę miłe doświadczenia z Proszowic. Tym czasem pozostaje czekać...
May
25
2010
Dzisiaj na kanale RSS gazeta.pl pojawił się nagłówek o tym, że ktoś blokował budowę wałów przeciwpowodziowych w Warszawie. Zainteresowało mnie to, gdyż byłem ciekaw, kto jest temu winien, i komu odpowiedzialność przypisywać. Po przeczytaniu jednak całości artykułu : Kto blokował budowę wałów w stolicy? doszedłem do wniosku, że jednak ktoś próbuje jak zwykle manipulować rzeczywistością i zwalać całą odpowiedzialność, na Bogu ducha winnych ekologów, za krytyczną sytuację powodziową w stolicy. Pytanie : "Od kiedy to tak bezwzględnie słucha się ekologów?" - nasuwa się samo na usta moje. Przecież w koło pełno jest informacji takich jak: "Zostali wtedy zatrzymani i postawiono im zarzuty
wtargnięcia na cudzy teren." albo "Te działania nie przyniosły jednak znaczących rezultatów. Los cennych przyrodniczo obszarów stale pozostaje lekceważony, a one
same poświęcane w imię interesów zachłannych środowisk." To tylko niektóre przykłady wystarczy poszukać w Google.
Z mediów, ekolodzy w moich oczach to grupa uciśnionych zapaleńców, którzy ośmieszając się, wystawiają się na widok publiczny, by w sumie nic nie wskórać swoimi protestami. Czy tym razem było inaczej? Czy tym razem protest ekologów przyniósł pożądany skutek?
Czy może ekolodzy sugerowali tylko, że: "projektant nie dochował wszystkich formalności? - Muszą być spełnione warunki natury ogólnej: nie powinno się budować w stronę rzeki, wycinka drzew winna być prowadzona poza okresem lęgowym po 30 września, a piasek na wały nie może pochodzić z międzywala" - cytat Gazeta.pl
To by oznaczało, że ekolodzy oczywiście pozwoliliby na budowę wałów, jednakowoż urzędnicze instytucje, czy tez jakiś inwestor nie dochował nie mniej ważnych warunków. Lenistwo? Być może, tylko dlaczego teraz wina leży po stronie ekologów? Chłopaki przecież chcieli dobrze. Minęło już parę dobrych lat od powodzi stulecia z 1997 roku, minęło dokładnie 13 lat, czyż przez taki okres czasu nie można by zrównać z ziemią wszystkich wałów i postawić ich od nowa? Oczywiście, że by się dało, tylko trzeba chcieć. Tym czasem petenci na stołek prezydencki (jak mówi JKM) latają po wałach z łopatami, zamiast kopać w głowie nad nowymi pomysłami, by nie dopuścić do podobnych sytuacji w przyszłości.
Continue reading "Ekolodzy blokowali budowę wałów w Stolicy"
May
21
2010
Zrobiwszy przedpołudniową rundkę po okolicy udało mi się złapać na gorącym uczynku dwie święte krowy parkujące w miejscach całkowicie się do tego nienadających. Pozostawienie samochodu w takim miejscu utrudnia, a czasem uniemożliwia przejście ( w przypadku pieszych) oraz przejazd ( w przypadku rowerzystów oraz ludzi z wózkami np. dziecięcymi). Nie dość, że takich miejsc zielonych jest mało, i fajnie, że ludzie wychodzą na spacery, wystawiają się do słońca, że dzieci mają się gdzie wyszaleć ( na Al. Daszyńskiego jest mały plac zabaw) to wydaje się, że kierowcy najchętniej przerobiliby to miejsce, na jeden wielki, śmierdzący topionym asfaltem i spalinami parking. Ja rozumiem, że samochodów w Krakowie mamy co niemiara, i że często zdarza nam się stać w korkach, a jak z korków już wyjedziemy, to nie ma gdzie zaparkować, ale na litość... Przynajmniej przez całą długość Daszyńskiego po jednej i po drugiej stronie ulicy są miejsca do parkowania. I jeżeli taki obywatel mieszka z jednego końca ulicy to już nie łaska jest pojechać trochę dalej i zaparkować tak jak się należy, tylko woli stanąć źle, ale za to będzie miał te kilka metrów bliżej do mieszkania. Walić mandatami to się nauczą parkować! I jeszcze źle, że nie postawili tam parkometrów? Jest niemal pewne, że jakby tam stanęły to by się miejsce do parkowania rozluźniło. Ale przecież tego nie chcemy. No to jak... Będziecie grzecznie parkować??
Continue reading "Jeden spacer i dwie święte krowy "
May
20
2010
Urodziło mi się takie pytanie: Gdzie się podział, i jak zainstalować dodatek UML do NetBeans 6.8? Standardowo NB wszystkie dostępne pluginy trzyma w Tools -> Plugins -> Avaliable Plugin, jednak ostatnią wersja posiadającą ten dodatek był NB 6.5 . Dlaczego mi tak zależy na tym dodatku? Bo mogę sobie bardzo prosto tworzyć schematy programów, które potem NetBeans przerabia na szkielet kodu który wystarczy pouzupełniać. Wygoda jak cholera. Do dzieła więc!
Aby móc korzystać z UMLa należy pobrać dodatek z tej strony.
Continue reading "Gdzie się podział UML dla NetBeans 6.8 ?"
May
19
2010
Kilka zdjęć zrobionych przez moją Dziewczynę. Chyba nie trzeba komentować, wystarczy popatrzeć... Takiej wody jeszcze nie widziałem.
Continue reading "Fala powodziowa w Krakowie [Zdjęcia]"
May
17
2010
Opisywałem niedawno moje obawy na temat HTC Desire. Wpis poświęcony był głównie wyglądowi zewnętrznemu, i wspominałem jedynie o oprogramowaniu. Teraz natomiast, chciałem przybliżyć nieco niedogodności, które udało mi się wyłapać podczas kilkunastodniowego użytkowania tej maszynki.
To, że aparat fotograficzny nie ma prawie wcale zoomu to wiadomo. Ok, przyjąłem to do wiadomości, pogodziłem się, już mi to nie przeszkadza. Jednak robiąc kiedyś zdjęcia wywaliło mi na ekran pewien farmazon...
Continue reading "Moja opinia o HTC Desire v2"