Feb 22
2009

Jako że pora zimowa i wychodzić się nie chce nigdzie na zewnątrz ( a do najbliższego kina niecałe 100m ). Postanowiłem że ściągnę z internetu jeden z nowych filmów i obejrzę sobie w weekend z moją Dziewczyną w domu. Padło na polską komedię: "To nie tak jak myślisz kotku". Znalazłem bez problemu i pobrałem wieczorkiem. Nie przeczytawszy wcześniej komentarzy o filmie myślałem, iż pewnie będzie na co popatrzeć. Grubo się myliłem. Film okazał się takim DNEM że się w pale nie mieści! Po prostu klapa. Nie rozumiem, polscy producenci filmów po udanych kilku sztukach kilka lat temu zaczęli masowo produkować kiszkę. Począwszy od "Francuskiego numeru" kończąc na w/w filmie w polskiej kinematografii nie powstało nic godnego zawieszenia oka i stracenia 1,5 godziny czasu przed ekranem kinowym czy tez telewizyjnym. Nie wiem czy scenariusze pisze tylko K. Grochola monotematycznie o jednym i tym samym. No niby mają być o miłości niby komedie romantyczne. Ależ czy te filmy nie są przepełnione banałem i całkowicie przewidywalne? Na siłę wpychacie ludziom tą papkę mówiąc że film jest rewolucją i ściągnie do kin masę ludzi. A i po co na takie badziewie tracić pieniądze i czas jak już wcześniej wspomniałem. 


Continue reading "Dno, Dno i jeszcze raz dno!!!"

Feb 20
2009

UWAGA! opis ma na celu pokazanie słabych stron niektórych samo-aktualizujących się paneli sprzedawanych między innymi na allegro. Nie zalecam go stosować ze względu na regulacje które może zawrzeć sprzedający w regulaminie. Każdy, kto zastosuje niżej wymienioną metodę, robi to na własne ryzyko. Nie odpowiadam, za nieautoryzowane użycie podobnych paneli, Zachęcam również sprzedających do polepszania swoich skryptów, bo nadal nie są one odporne na podobne manipulacje. 

Podejrzewam, że z Allegro korzysta dość sporo ludzi w naszym kraju.. Niejeden ma tam konto i raz na jakiś czas uda mu się coś opylić. Ktoś kto sprzedaje częściej upiększa swoje aukcje różnymi grafikami, szablonami i innymi. Dość fajnym sposobem by wypromować swoje przedmioty jest samo aktualizujący się panel aukcji. Jednak jak łatwo można zauważyć owe panele są płatne. Kosztuje to grosze ale jednak. A dzisiejszego pięknego dzionka postanowiłem opisać jak obejść ten problem. Tak więc sprawa jest banalna.

1. Znajdujemy kogoś, kto sprzedaje takowe konta za kasę. 

2. Wchodzimy na jego aukcję i czytamy piękny opis.


Continue reading "Jak mieć darmowy samo aktualizujący sie panel aukcji allegro."

Feb 17
2009

Wpadłem kiedyś na pomysł pisania Bloga. No cóż w sumie miał być to blog mój własny, prywatny. (a wtedy blogi pełniły troszkę inną funkcję niż dziś) miała to być kontynuacja moich papierowych notatek, (których już się chyba pozbyłem), ? dlaczego pozbyłem się swoich starych zapisków? Myślę, że się ich wstydziłem. Tak zupełnie po prostu. Pisane zwykłym prostym językiem, dzień po dniu to, co mnie w życiu spotykało, opisywałem swoje dni. Choć nie było tam cudów, bo dni mojego życia przepełnione były monotonią (dziś tak oceniam to, co pamiętam) to wtedy każdy dzień był inny, przynosił mi nowe doznania. Każdego dnia była jakaś nowa przygoda, poznawało się cos nowego. Do dziś jak widać, i pozwolę sobie zauważyć zmieniło się moje życie, moje podejście do świata, zmienił się również blog. Mój dotychczasowy prywatny psycholog i spowiednik na każde zawołanie, przeobraził się z formy papierowej na elektroniczną.
Pisanie bloga pomaga mi w? no pomaga mi w życiu. A dlaczego? Bo mogę pisać jak bym rozmawiał z najlepszym przyjacielem, który zawsze mnie wysłucha, zrozumie, pozwala sobie wymazywać pamięć, gdy coś powiem nie tak.


Dlaczego blog? ? Blog bo? bo to pewna a może i jedyna forma, w której mogę się wypowiedzieć. Mogę coś napisać a potem sobie czytać i analizować. A wtedy myślałem tak, i robiłem tak. Od tamtego czasu zmieniło się to i to.
Żyję jak każdy z nas w społeczeństwie. Na swojej drodze spotykam tysiące ludzi. To czy jestem człowiekiem dobrym czy złym nie oceniam ja tylko właśnie ludzie, z którymi rozmawiam, potykam się, przebywam. To właśnie oni porównują mnie do siebie i ja porównuję ich do siebie samego. Jeśli ktoś odstaje od pewnych norm nazywa się takiego, że jest ?oryginalny? albo ekscentryczny. Coraz więcej ludzi chce się wyróżniać z tłumu. Może i jak chcę coś pokazać temu światu?


Blog ten jest pewną formą dotarcia do szerszego grona ludzi, którzy będą mogli przeczytać moje wypociny i ocenić je. Szersze grono ludzi to znaczy, że nie tylko Ci z najbliższego otoczenia, ale również osoby, które mają być może inne stereotypy czy inne poglądy na życie. Po prostu, jeśli mnie nie znasz to możesz, jako osoba trzecia ocenić obiektywnie czy mam rację czy nie i czy postępuję prawidłowo.

Continue reading "Zmiana do przemyślenia"

Feb 12
2009

Jak by się zmieniło twoje życie gdybyś miał możliwość cofania czasu? Każda wpadka czy nieprzyjemna sytuacja mogłaby być przez Ciebie korygowana lub omijana. Każda chwila mogłaby stawać się przyjemną, z każdej sytuacji znalazł byś wyjście. Dobre chwile mógłbyś powtarzać. Dochodząc do wniosku, myślę że było by to niebezpieczne narzędzie w ręku osoby uległej czy nieodpowiedzialnej. Osoba o słabej woli przeżywała by najprzyjemniejsze chwile w kółko. Osoba chytra wykorzystała by to do wzbogacenia się, ktoś złośliwy starał by się uprzykrzać innym pozostając w stuprocentowej anonimowości. Czy żałujesz jakichś decyzji w swoim życiu? Czy chciałbyś zmienić to co już się stało i ciężko to odkręcić? A może masz coś na sumieniu co nie daje Ci spać i tylko tym sposobem dało by się to rozwikłać?

Wehikuł czasu to byłby cud....


Na szczęście a może i na nieszczęście nie da się cofać ( jeszcze ) czasu. Każdy z nas dostaje od losu szansę, i przez cały okres swojego życia tak gra by na mecie móc powiedzieć że niczego nie żałuje. Że żadna z jego decyzji nie była błędna i nie zmienił by jej. Może właśnie dzięki tej decyzji jego życie potoczyło się tą ścieżką a nie inną...

Continue reading "Maszyna do cofania czasu"

Feb 11
2009
Całą sztukę pisania bloga trafił szlag. Nawet nie zauważyłem, kiedy przestałem pisać tak po prostu, co czuję, co mi się podoba a co nie. Blog ten przeradza się w kupkę informacji, które i tak można znaleźć na pierwszej lepszej stronie. Cholerka a dlaczego tak się dzieje? I czy da się temu zapobiec? Może to dobra droga a może i zła. Zła, bo nie wyrażam siebie. Nie mówię jak jest naprawdę, nie wylewam się, nie piszę o uczuciach, o smutkach. W końcu na uczuciach stoi całe nasze życie. Całe życie wokół nich się obraca i bez nich nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy. Dzisiejsze technologie doprowadzają do tego, że zapominamy o uczuciach. Możemy je w prosty sposób zastępować, zaspokajać swoje potrzeby przed szklanym monitorem. Doszło do tego, że możemy się uczyć, konsultować z lekażem, psychologiem a nawet słyszałem, że można się wyspowiadać. Paranoja. Zamiast ruszyć dupsko z domu do ludzi, do baru, Kościoła, na ulicę to wszystko przed szkiełkiem się robi, a potem tylko tyłek rośnie.

Być może dzieje się to przez to, że mamy coraz mniej prawych przykładów. O tak! Nie ma, kogo naśladować. Dziś dzieci wolą posiedzieć na czacie niż poczytać jakąś sensowną lekturę. Choć sam nie byłem prymusem w szkole i czytać książek nienawidziłem to tak się składa, że komputer miałem chyba najpóźniej ze wszystkich.

Continue reading "Co mi siedzi w głowie"

Feb 11
2009

Jak pewnie użytkownicy nowego systemu zdążyli zwrócić uwagę, w powiadomieniach " Action Center" jesteśmy informowani o ważnych dla nas sprawach. Jedna z nich jest to, iż nie posiadamy żadnego programu antywirusowego. Problem może się wydawać dość banalny, no nic prostszego zajrzeć na pierwszą lepszą stronę z oprogramowaniem i pobrać interesujący nas soft. Sprawa zaczyna się komplikować w momencie wyboru kompatybilnego antywira. Jak wiadomo do poczciwego XP-ka podchodziło niemal wszystko. Do Visty producenci przede wszystkim Laptopów pchali nagminnie Nortona. Choć wiem, że inni producenci równierz oferują swoje antywirusy pod Vistę.  Co jednak dzieje się z nowym dzieckiem Microsoftu? Czy każdy antywirus będzie potrafił obronić tą platformę przed niebespiecznym i złośliwym oprogramowaniem? Jak się okazuje na dzień dzisiejszy nie ma zbyt wielu o tym informacji. Po wklepaniu w wyszukiwarkę hasła " Antywirus dla windows 7" wyświetliło mi raptem kilka wyników. Wiekszość anglojęzyczne jednak polskie strony też mona bylo znaleść. Na polskich stronach były tylko informacje o nowym produkcie firmy Kaspersky LAB.

Continue reading "Antywirus dla Windows 7"

(Page 1 of 2, totaling 7 entries)